Skip to content

Miesiąc: Marzec 2016

Łukasz Radecki o „Krwi i stali”

Krew i stal. Kraina martwej ziemi – mocny, swojski debiut [recenzja]

autor: Łukasz Radecki

Dobrej fantastyki nigdy dosyć, szczególnie, gdy to Polacy próbują udowodnić, że nie tylko zachodnimi wzorcami nasza literatura żyje. Jacek Łukawski w swojej debiutanckiej powieści Ameryki wprawdzie nie odkrywa, ale i na brak oryginalności narzekać nie można.

Pierwszy tom cyklu „Krew i stal”, zatytułowany „Kraina Martwej Ziemi” fabularnie pozostaje wierny wszelkim założeniom gatunku, doskonale odzwierciedlając wzorzec fantasy, według którego musimy mieć stworzone przez autora uniwersum i bohatera wyruszającego na wyprawę, od której zależą losy świata, albo przynajmniej jakiejś społeczności, jaką dzielny protagonista musi ocalić….

zapraszam: http://www.dzikabanda.pl/literatura/ksiazki/krew-i-stal-kraina-martwej-ziemi-mocny-swojski-debiut-recenzja

lub

Z Arkadym dla Tygodnika ABC

„W tomie „Krew i Stal” poznajemy świat oczami bohaterów. Wiemy tyle, co oni i rozumiemy tak, jak oni rozumieją, czyli w ograniczonym zakresie. Tak samo jak przed wiekami, gdy człowiek znał tylko to, co sam zobaczył, a o reszcie – w najlepszym wypadku – miał mgliste pojęcie.”

Zapraszam: http://abctygodnik.pl/artykuly/1577-jacek-lukawski-glownym-powodem-zanikania-klasycznej-fantasy-jest-jej-wtornosc

lub